Powiatowe Centrum Edukacyjne

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych

im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Lęborku

Godło Polski

Powiatowe Centrum Edukacyjne

Powiatowe Centrum Edukacyjne

Każde zakończenie roku szkolnego przynosi: radość, łzy i marzenia o cudownych wakacjach!

 Każde zakończenie roku  szkolnego przynosi: radość, łzy i marzenia o cudownych wakacjach!

Ta wyjątkowa chwila!

Zakończenie roku szkolnego , to spora dawka emocji. Otrzymanie upragnionego świadectwa podbudowane przemowami: Dyrektora i wychowawcy przenosi Cię do magicznego świata wspomnień. Intensywna praca edukacyjna wzmocniona: konkursami, wyjazdami, olimpiadami, zawodami sportowymi, sprawdzianami i unijnymi projektami - zasłużyła w PCE-ZSP – na dokładne podsumowanie dokonane przez Dyrektora placówki – Pana  Artura Obolewskiego.

Zakończenie roku w ZSZ!

O godzinie 9:00,  klasy III ZSZ,  spotkały się w świetlicy szkolnej, aby w towarzystwie wybranych pracodawców otrzymać nagrody i podziękowania za trud włożony w trakcie  wszystkich praktyk. Po odśpiewaniu hymnu i złożeniu przyrzeczenia na małej scenie pojawili się  reprezentanci:

- Powiatowego Cechu Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Lęborku  ( Pani Renata Kępińska – Dyrektor PCRiR oraz Pan Starszy Cechu:
Roman Chmielecki),

- pracodawcy -  m.in. Pan Eugeniusz Głodowski – właściciel znanej lęborskiej  piekarni.

O godzinie 10:30, w sali gimnastycznej,  odbyło się zakończenie roku szkolnego dla pozostałych klas uczących się w PCE, ZSP. Dyrektor przedstawił na nim szczegółowe dane dotyczące:

-  liczebności poszczególnych oddziałów, przebiegu edukacji w określonych zawodach,  frekwencji na zajęciach szkolnych i odbytych wydarzeniach oświatowych, w które zaangażowano  naszych uczniów.

W dalszej części spotkania wręczono  świadectwa z „czerwonymi paskami”, które potwierdzały fakt, że roczna praca i zaangażowanie młodzieży w życie szkoły zasługują na uznanie.

Dyrektor życzył wszystkim miłych i radosnych wakacji.

A my żegnamy się z uczniami słowami Pana Jacka Pałkiewicza:

„Odcięty od świata, cierpiałem pragnienie i chłód, ryzykowałem życiem. Nie bałem się trudności i wysiłku. Żyłem pełną piersią. Niczego nie żałuję, niczego nie chciałbym zmienić. I nadal nie mam dosyć.”

Sylwia Skroś