Dziennikarz policyjny w ogniu pytań Laptopowców
1. Od ilu lat pracuje Pan w Policji?
Od 15 lutego 1995 roku, a w Lęborku od 01.01.1998 roku.
2. Czy kocha Pan swoją pracę?
Pracy nie kocham, swoją pracę lubię :)
3.Jak Pan uważa ile zarabiają dziennikarze ?
Nie interesowałem się tym tematem, ale chyba wystarczająco dużo, aby wykonywać tą czasem niewdzięczną pracę.
4. Dlaczego wybrał Pan zawód Policjanta?
Policjant to nie zawód, to służba 24 godziny na dobę. Powód był prosty, dobra, pewna praca. Nie dostałem się na studia stacjonarne, więc trzeba było szukać pracy, choć nigdy o takiej przyszłości nie marzyłem. Zdałem za pierwszym razem wszystkie egzaminy, a studiowałem zaocznie, gdy już byłem policjantem.
5. Jak spędza Pan czas wolny od pracy?
Zawsze z rodziną w domu, jestem typem domatora.
6. Jeśli miałby Pan pracować w innej pracy niż Policja, to jaki wybierze Pan zawód?
Psycholog lub jakaś prywatna działalność związana z komputerami.
7. Czy ciężko było Panu dostać się do Policji?
Nie, jak już pisałem powyżej, testy i egzaminy zdałem za pierwszym podejściem.
8. Jakie szkoły Pan ukończył?
Cywilnie, to Szkołę Podstawową w Gdańsku (skąd pochodzę), Liceum Ogólnokształcące w Sopocie, studia licencjackie z resocjalizacji i studia magisterskie z pedagogiki ogólnej. Policyjnie, to podstawowy kurs policyjny w Gdańsku, kilka specjalistycznych szkoleń i kursów w Szkole Policji w Słupsku, Pile, Szczytnie i Legionowie, między innymi Specjalistyczny kurs dla rzeczników prasowych policji.
9. Czy czuję się Pan spełniony w tym co robi?
Tak
10. Czy ciężkie jest życie Policjanta?
Może nie ciężkie, ale ciekawe i zaskakujące wielokrotnie.
11. Jak sobie Pan radzi z krytyką młodzieży?
Z otwartą krytyka wobec mnie jeszcze nie spotkałem się, ale jeżeli chodzi o krytykę policji w oczach młodzieży, to staram się rozmawiać, wysłuchać ich postulatów i naprowadzać ich na właściwy tok myślenia o tej formacji, gdyż często młodzież , jak i dorośli policję postrzegają przez pryzmat tv i kina.
12. Czy musiał Pan kiedyś użyć broni?
Nie, nie miałem takiej sytuacji.
13.Czy jest pan zadowolony ze swojego zawodu i czynności dziennikarskich?
Tak, jestem. Praca tego typu w szeregach policji, jest ciekawym wyzwaniem i bardzo różni się od typowej pracy policjantów, co często jest powodem niezrozumienia wśród kolegów. Ale jest bardzo potrzebna do prezentowania prawidłowego wizerunku policji, zresztą, jak w każdej firmie na takim stanowisku.
14. Jaki dziennikarz jest dla Pana wzorem?
Nie mam wzorców wśród dziennikarzy. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem.
15.Czy lubi Pan rozwiązywać czyjeś problemy?
Nie wiem ... może czasem, ale to zależy od problemu, osoby i sytuacji. Z pewnością cieszę się jeśli byłem w takich sytuacjach pomocny.
16.Ile godz. Pan pracuje tygodniowo?
W większości przypadków jestem w pracy od 7 do 15, od poniedziałku do piątku. Jednak jak wspomniałem na wstępie, policja to służba, więc bardzo często muszę przyjść poza tymi godzinami, np. jechać na miejsce wypadku w nocy lub w niedzielę. Dla policjanta nie ma znaczenia pora ani czas, jeżeli jestem wezwany – jadę.
17. Czy miał Pan taką sytuację, że ktoś Panu groził?
Nie, chyba nie. Z pewnością podczas 19-stu lat służby kiedyś tak, zdarzały się jakieś odgrażania, ale nie było to nic poważnego, czego musiałbym się obawiać.
18. Czy uczestniczył Pan w jakiejś niezwykłej akcji?
Kilka dobrych lat temu, gdy zajmowałem się przestępczością internetową, brałem udział w działaniach z policjantami Centralnego Biura Śledczego z Warszawy, również od przestępstw internetowych i zatrzymywaliśmy mieszkańca Lęborka w Gdyni, gdy właśnie dokonywał oszustw w internecie. Współpracowaliśmy wówczas ze znanym portalem aukcyjnym. To chyba jedna z takich najciekawszych akcji. Z pewnością było ich jeszcze kilka, ale ta zapadła mi najbardziej w pamięci.
19. Na czym dokładnie polega Pana praca?
Długo by opisywać :) Jest mało ciekawa – przynajmniej tak odbierają ją koledzy :) Rano muszę zebrać materiały ze zdarzeń z minionej doby, przygotować z tego komunikaty prasowe, wykonać i „obrobić” zdjęcia osób zatrzymanych do tych spraw, czasem nakręcić i „obrobić” filmik dokumentujący pracę policjantów przy takich przestępstwach. Potem wszyscy rzecznicy prasowi z woj. pomorskiego mamy telekonferencję, na której zgłaszamy przygotowane przez nas komunikaty, aby mogły one trafić do mediów lokalnych i krajowych. Potem rozsyłam to, co przygotowałem do mediów. Poza pracą rzecznika prasowego lęborskiej policji, mam jeszcze wiele innych zadań i obowiązków wynikających z pracy policjanta, np. zajmuję się profilaktyką dzieci i młodzieży i wykonuję wiele, wiele innych „nudnych” czynności :)
20. W jakich kierunkach musiał być Pan obeznany, aby dostać się do policji na to stanowisko?
Aby być dobrym rzecznikiem policji należy mieć styczność z każdą metodą pracy policjanta. Ja przeszedłem chyba wszystkie możliwe stanowiska w policji, zabezpieczałem mecze piłkarskie w Trójmieście, pracowałem w wydziale ruchu drogowego w Gdańsku, jeździłem na interwencje domowe i inne w Lęborku, byłem dzielnicowym na wsi i w mieście, byłem „detektywem”, zajmowałem się przestępczością internetową, gospodarczą, nieletnimi . Więc taka wiedza i doświadczenia zdobyte przez lata pomagają mi w codziennej pracy „policyjnego dziennikarza”
21. W jaki sposób odpręża się Pan po pracy?
Z rodziną w domu, na spacerach, a wieczorami gram na PS3 lub oglądam dobre filmy.
22. Czy są sytuacje, że boi się Pan o swoje życie podczas pracy?
Raczej nie, chociaż w każdego rodzaju służbie może spotkać to policjanta.
23. Jaki jest Pana stosunek do ludzi, którzy łamią prawo?
Uważam, że nie należy tego robić, a tych, którzy je łamią, należy karać zgodnie z obowiązującym prawem.
24. Czy przychodzą sytuacje, w których chciałby Pan rzucić pracę?
Miałem kilka tego typy myśli, ale to było jakiś czas temu i już przeszło.
25. Czy dziennikarstwo musi być też pasją?
Tak, z całą pewnością. „Dziennikarstwo policyjne” i to cywilne, bez zapału do takiej pracy nie może być dobrze wykonywane.
26. Na ile jest Pan dostępny po godzinach pracy?
Gdy tylko jest taka potrzeba i jestem wezwany, 24 godziny na dobę.
27. Najlepszy artykuł , który Pan napisał to….
Nie wiem, nie zastanawiałem się nad tym, ale chyba wszystkie :) A poważnie, nie piszę ich po to by były najlepsze, piszę aby przekazać pracę lęborskich policjantów i nie mi je oceniać.
28. Czy czuje Pan tremę przed wystąpieniami publicznymi dla lokalnej TV?
Przed lokalną TV nie, ale gdy występuję przed ogólnopolskimi prawdziwymi mediami, to zawsze jest mała trema, chociaż znam w większości tych operatorów i dziennikarzy, którzy przyjeżdżają. Najbardziej oczywiście mam tremę, gdy występuje „na żywo”, a kilka razy mi się to w roku zdarza.
29.Jakie umiejętności należy posiadać , aby być idealnym dziennikarzem?
Nie wiem, nie jestem dziennikarzem, ale wydaje mi się, że oprócz umiejętności jakie nabędzie się na studiach dziennikarskich, wymagane jest pasjonowanie się tym zawodem.
30. Jak Pan ocenia swoje publikacje w gazetach?
Nie oceniam ich, pozostawiam to czytelnikom, drażnią mnie jedynie „głupie” komentarze od osób, które nie rozumieją tego o czym się pisze.
31. Ile ma Pan czasu na napisanie artykułów prasowych?
Teoretycznie od 8 do 10 rano. Takie wymagania ma nasz szef (Rzecznik Prasowy Komendy Wojewódzkiej w Gdańsku)
32. Jaka jest rola dziennikarstwa w Policji?
Budowanie prawidłowego wizerunku policji, pokazywanie pracy policjantów, obrona przed „atakami” pseudo mediów i pseudo dziennikarzy, których niestety nie brakuje.
33. Czy media są dla Pana przychylne?
Jest taka zasada – nie ufaj dziennikarzowi :) A na poważnie – mam kila osób zaprzyjaźnionych, które są dla mnie przychylne i mogę im zaufać. Ale w mojej pracy nie zależy mi na przychylności – liczę na obiektywizm ze strony dziennikarzy i rzetelne opisywanie faktów w oparciu o zdanie kilku stron uczestniczących w zdarzeniu.
34. Jak godzi pan sprawy rodzinne z pracą?
Rodzina jest dla mnie najważniejsza, mam wyrozumiałą żonę, ale z uwagi na to, że jestem typem domatora, bardzo rzadko muszę z tej wyrozumiałości korzystać. W domu jestem Danielem Pańczyszyn, a nie rzecznikiem lęborskiej policji :)
35. Jaka jest rola przekazywania społeczeństwu informacji prasowych?
Nie wiem jak innych, ale ja przekazuję informacje prasowe w celu pokazania pracy policji, dla lepszej oceny danego zdarzenia przez czytelników, czy telewidzów, tak aby mogli oni ocenić sytuację na podstawie relacji z kilku stron.
36. Najtrudniejszy materiał , który musiał Pan stworzyć to….
Nie podam tu jakieś jednej sprawy. Każda sytuacja, gdy opisuję sprawę, w której występuje policjant, a tym bardziej policjant z Lęborka, jest trudna, gdyż liczę się z tym, że będę odbierany jako osoba próbująca „wybielić” policjanta. Ja natomiast zawsze, zgodnie z moim obowiązkiem, jestem obiektywny i opisuję to jak było nie oceniając żadnej ze stron. Trudno również pracuje mi się na miejscach śmiertelnych wypadków drogowych. Teraźniejsze szeroko pojęte media „żądne są krwi” i odnoszę wrażenie, że nie liczy się dla nich wówczas tragedia rodzin osób, które zginęły. Smutne, ale prawdziwe, obserwowane we wszystkich mediach.
37. Czy czuje się Pan osobą rozpoznawalną w Lęborku?
Niestety tak :( Ale nie sprawia mi to większego problemu. Nazwa „dziennikarz policyjny” wzięła się od jednego przypadku, kiedy to napotkany i legitymowany przez mojego kolegę mężczyzna z tzw. „marginesu”, będący pod wpływem procentów, powiedział wskazując na mnie „ja znam tego pana, to jest dziennikarz policyjny” - uśmiechnąłem się i podziękowałem panu za rozpoznawalność.
38. Ulubiona gazeta papierowa, którą Pan czyta w wolnym czasie to….
Czytam gazety bardzo rzadko i te papierowe, i internetowe. Raczej je przeglądam w poszukiwaniu materiałów moich policyjnych kolegów z innych komend, takie wypaczenie zawodowe :)
39. Swoim czytelnikom i młodym dziennikarzom życzę…..
Zapału, ukończenia studiów dziennikarskich i obiektywnego opisywania rzeczywistości.
Dziękujemy za odpowiedzi.
Nauczyciel prowadzący – Sylwia Skroś
Laptopowcy – PCE, ZSP- kółko dziennikarskie

